poniedziałek, 30 listopada 2009

prezent

Aloha! , dziś mam dla Was prezent, właśnie dla Was i to całkiem za FREE!
Jest to mój wynalazek :SENSE BACKUP BUTTON, w razie potrzeby wystarczy użyć guzika, Wierzcie mi, za prawdę powiadam Wam to działa, wynalazek naładowany moją energią, rozdajcie go potrzebującym!

Elf


Ewelina & Makijaż Anet , foto Ja

sobota, 28 listopada 2009

Tańcząca Gwiazdeczka


Rano moje zaspane oczy uradował widok Kasi Oleszczuk i jej mamy, Zwycięzcy uwielbiają makijaże Anet! Ta młoda osoba ma na swoim koncie wiele zwycięstw w Turniejach Tańca Towarzyskiego, gdybym chciał wymienić wszystkie Jej sukcesy post był by długi jak to dziwne coś co czytają pejsaci. Ta dziewczyna Potrafi tańczyć! Widziałem Ją na parkiecie, wierzcie mi – te TVN-nowskie pląsy w wykonaniu pogodynki , pływaczki ze skazą czy też byłej dziewczyny Wojewódzkiego itd… to przy Kasi imitacja tańca towarzyskiego. Fajnie jest podziwiać tą dziewczynę od S klasy.

czwartek, 26 listopada 2009

Boska Miss Polski 2004

Ostatnio mój ojciec powiedział że skończę jak Rasputin, nie wiem czy cieszyć czy też nie cieszyć się z tego powodu powinienem. Nic nie poradzę że czasem widzę coś więcej lub wiem coś więcej, kilka razy zdarzyło mi się przewidzieć coś lub zobaczyć… nie pytajcie skąd wiem bo nie wiem. Ojciec wizje miewał. Raz zobaczyłem Boską Miss, zrobiłem fotkę a wizję, która mnie nawiedziła odtworzyłem jak Kościół twarz Ojca Pio (woskowa maska zamówiona w firmie, która tworzy rzeźby dla Muzeum Figur Woskowych Madame Tussaud). Fotkę zrobiłem podczas wyborów Miss Supranational, które były perfekcyjnie zorganizowane. Boska Miss E, czułym , wiesz jak mnie znaleźć;)

kawałek pod dzisiejszy post

środa, 25 listopada 2009

no comments



Peja z zarzutem podżegania do pobicia.


Ta praca powstała kilka dni po wyczynie rycha. Jak podała gazeta.pl prokuratura przedstawiła mu zarzut podżegania do pobicia. Ja uwielbiałem Pomysłowego Dobromira, gdy na ekranie pojawiało się imię i nazwisko Rafał Sikora cieszyłem się bardziej niż kolorowa , zwinna małpka na widok banana. Teraz porównam to z radością na widok ślicznych stópek mej Pani. Ciekawi mnie jak sprawa rycha się potoczy, narazie może on chodzić na sushi z kolegami...

poniedziałek, 23 listopada 2009

chodzisz, Pstryk... jeździsz


W miniony weekend miałem sposobność spędzenia kilku konstruktywnych chwil z osobami niepełnosprawnymi. Anet prowadziła zajęcia z wizażu w ramach realizacji zadania ”Wspieranie działań z zakresu integracji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych” realizowanego przez pozytywną Fundację FUGA MUNDI. Poznałem kilku silnych, pogodzonych z losem ludzi, którzy naładowali mnie energią. Aga, Bartek ,Ela, Przemek! Pozdro;)
Załączam moją dawną pracę, która powstała pod wpływem uroczej i dyskretnie sexownej Kobiety na wózku, którą kiedyś spotkałem na mej drodze, opowiedziała mi ona o potrzebach sexualnych swoich i jej podobnych ludzi oraz o Holandii, gdzie kontakty niepełnosprawnych z prostytutkami są refundowane. U Nas nie uznaje się prostytucji jako zawodu, może w obawie przed zawiązaniem się gościnnych w otworach związków zawodowych, znam wielu niebieskich śliniących się na myśl o ewentualnej pacyfikacji strajkujących prosty-związkowców pod domem premiera.

sobota, 21 listopada 2009

OPĘTANIE vs ICD-10, F44.3


video

W Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób ICD-10 OPĘTANIE (KLIKNIJ)
znajdziecie pod ICD-10 F 44.3 KLIKNIJ

Nie jestem racjonalistą, miewam skłonności intelektualistyczne. Wierzę w Metafizyczną ,Mistyczną Pśmoc.

piątek, 20 listopada 2009

Czerwone wino, a co .. wspomnienia

Dziś byłem na przejażdżce z moją przyjaciółką, laska ma 50-tkę na karku, nie znam 30-stki z takim temperamentem. Wie czego chce i nie wymyśla surrealistycznych klimatów. Muzycznie dziś w ten słoneczny dzień zaskoczyła mnie raczej nie po mojemu
KLIKNIJ , NIE GWARANTUJĘ ŻE PODOŁASZ!!! , uruchomiło to u mnie machinę wartościowych wspomnień… Kiedyś za małolata gościłem z Rodzicami w bieszczadzkim azylu u Grześka Tabaczewskiego , syna Michaj Burano i Ewa Tabaczewska.
Koleś już zszedł jak Zed, pamiętam jak po kilku głębszych w opasce ze żmii na głowie( którą upolował) grał na gitarze i śpiewał, miał taką wczutę ,że nie czuł w transie jak o struny ponadcinał sobie opuszki palców.. krew i muza prosto z serca. Troszkę po tym usłyszałem jak jego zwłoki znaleziono pod Mariotem w nowowiejskiej Wawie… Tylko tyle 50-tki Wam pokażę , z jej psiakami uwielbiam się wściekać, choć Lajka jest nieufna bo ją bito za młodu…na focie szczeniaczek berneńczyk.

czwartek, 19 listopada 2009

Archiwum+marzenia




Jestem wychowankiem TV oraz Kościoła Katolickiego, oglądałem i oglądałem i klękałem (chłopcy , czy pamiętacie te kolorowe reklamy na RTL po 23.00?),troszkę temu pooglądałem i efekt w załączeniu.
Mam takich kilka marzeń, jedno to udział w gonitwie byków (Encierro) w Pampelunie , a inne to mistrzowski show z najwybitniejszym w tym zajebistym Kraju stunt-erem, słowo się rzekło rozmarzeni ;) Lublin górą Moi Kochani! siedzeniem na tyjących z dnia na dzień pupciach nic nie wskóracie, zróbcie pierwszy krok , a będziecie bliżej celu niż ci , którzy marzą o nim nierealnie tucząc swe dupcie przed TV w wygodnych fotelikach spuścizny przodków, nie ruszając się z nich na krok!!!

Co mi zrobisz jak mnie złapiesz…


Ostatnim weekendem Anet musiała się szybko przemieścić z punktu A do B.., więc prowadziłem. W ten piękny , iście Polsko złoto-jesienny dzień na naszej drodze tuż przed nami dostrzegłem ładną podkładkę pod tablice rejestracyjną z napisem..”Co mi zrobisz jak mnie złapiesz”…(dzięki nowym okularom a la intelektualista) Na zdjęciu widnieje logo Moje i logo Anet. Wyjaśniam : to ja wpadłem na pomysł by uchwycić tą chwilę na zdjęciu, poprosiłem Anet , która nacisnęła migawkę… praca zespołowa czy narzędzie mistrza?

Skarbnica Wiedzy

środa, 18 listopada 2009

Chcę lata


Życie jest po to by żyć a nie je przewegetować , ja osobiście zmieniam się w potato gdy nie czuję za sobą słów ..."zajec nu pogodi"...jako kult mojego narcyzmu i soft ekshibicjonizmu podsyłam Wam relację z naszej ekstremiady w okolice Bornego, gdzie testowałem świeżo naprawiony kręgosłupik.Namawiam Was do adrenalinowych akcji ( raczej lepsze to niż sieciowe porno),lecz uprzedzam że bez odpowiedniego przygotowania lub w skutek nieprzypadkowego przypadku może boleć a nawet może i wrócicie na K-Pax;)

wtorek, 17 listopada 2009

kolaż...


Po obejrzeniu tego kolażu pewnie pomyślicie o Nas tak (KLIKNIJ TU) , Wasze prawo! ,
Anet ostatnio ma taki klimat (KLIKNIJ TU) .
foto by: Borek

Równowaga?

Uwielbiam sporty extremalne, najbagdziej grind po cieniutkiej linii między Yin i Yanng !
Adrenaliny dostarcza świadomość, iż mógłbym spaść na tą nieciekawą stronę;)

poniedziałek, 16 listopada 2009

piątek, 13 listopada 2009

Ręce które...


Powyżej na fotografii katedra św. Wincentego w Tunisie, bardzo lubię tą fotkę, jak dla mnie światło fajne. Pod nią grafika raczej ciekawego człowieczka, którego spotkałem na mej drodze - jego prace , opowiedział mi o swej Cioci, która chciała by miał na imię Napoleon i by został papieżem… Jakoś tak mi się skojarzyły. A dziś piątek 13…;)

Taki mam nastrój

czwartek, 12 listopada 2009

środa, 11 listopada 2009

Niepodległy optymista


11 listopada począłem celebrować wraz z Anet od wczesnych godzin porannych, o godz. 00.01 zasiedliśmy przed ekranem kinowym. 2012 , najlepszy z całego filmu był Woody Harrelson, lepszy niż w NIEMORALNEJ PROPOZYCJI .
Grunt to optymizm. (fot. Optymista z Zamościa)
.
..."Za dwadzieścia lat bardziej będziesz żałował tego, czego nie zrobiłeś, niż tego, co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj, śnij, odkrywaj"...
Mark Twain
Muzyczna doza optymizmu

wtorek, 10 listopada 2009

no comments

Do posłuchania...

Drugie Dno


Jakiś niespokojny jestem.
Kobiety przed moim obiektywem, gdy się przed nim znajdą , mi pokazują drugie dno.
Na zdjęciu drugie dno Agaty J. by Ja

poniedziałek, 9 listopada 2009

ZOOM na LUBELSKIE nr 69

Dziś relaksowaliśmy się z Anet w Zwierzyńcu w woj. Lubelskim
To tutaj rozkwitła miłość Marii Kazimiery d'Arquien i Jana Sobieskiego, czasem można tu latem obejrzeć ciekawy film w spartańskich warunkach .Zdjęcia powstały przy Barokowym kościele "na wodzie" pw. św. Jana Nepomucena z XVIII wieku.
Jeśli uda się Wam zdobyć bezpłatny egzemplarz Lubelskiego Informatora Kulturalnego „ZOOM” On wskaże wam drogę do wydarzeń oficjalnego nurtu kultury lubelskiej…
Ja korzystając z magii miejsca relaksowałem się bawiąc się energią…
Całą wycieczkę popieprzył mój tatunio, którego doleciały chimery…
Muza na dziś

czwartek, 5 listopada 2009

UCZUCIA

Czym jest Miłość , czy można ją Okiełznać, czy można się jej Oprzeć?
Czy zdarza się tylko jeden raz? Czy warto być z kimś ze względu na wspomnienia przeszłości? Jak wiele możemy dać i ile możemy dać? Czy może zaistnieć na odległość?
Czy miłość nieskalana jest najbardziej uzależniającym i euforycznie-nierealnym narkotykiem, po którego metafizycznym zażyciu możemy góry przenosić, a gdy realizm stara się go zneutralizować zejście jest gorsze niż kac moralniak po alkoholowo - dopalaczowej imprezie i pustka po nim?, ? Czy warto przeciwstawić się realizmowi? Czy ten narkotyk występuje tak rzadko jak trufle i tylko w specyficznych miejscach można się na niego nieprzypadkowym przypadkiem natknąć? Czy jesteśmy uzależnieni? Odpowiedzcie sobie sami! Moja narzeczona Anet dała mi ten śliczny tatuaż z moim Boskim imieniem…


VIVA LA VIDA! posłuchaj

Kocham Was!

środa, 4 listopada 2009

KOM_NIUNIA

Pamiętacie swoją Pierwszą Komunię Świętą? Ja pamiętam, długo czekałem by poczuć to w ustach, no i nie mogłem się doczekać fajowego zegarka z melodyjkami…Fajne piosenki śpiewaliśmy w tym wyjątkowym dniu.
Foto by Marek Kopeć
Makeup by Aneta Błaszczak

Muszę się Wam przyznać , moja Komunia nie jest ważna: przystąpiłem do niej ze świadomością grzechu , który popełniam, dostałem uwagę do dzienniczka i nie powiedziałem o tym Mamie , zaplanowałem przyznać się dopiero gdy kurz postakramentowego party opadnie. Nie chciałem by Mama była smutna, to był ważny dla Niej dzień, nie chciałem jej rozczarować. Teraz już wiem że cel nie uświęca środków… Analogicznie cała reszta kolejnych sakramentów, choć jeden z nich został unieważniony nie była ważna… Zegarek poszedł w kąt, bateria się wyczerpała. Po sakramencie małżeństwa zostają chociaż obrączki, więc jeśli ten sakrament jest dla Was ważny to je NOŚCIE!!
Koniec sentymentalnych podróży w czasie!!
Bawiłem się przed komunią w komunię a po komunii bawiłem się w KOM_NIUNIĘ.
Do KOM_NIUNI używaliśmy gałki muszkatołowej oraz szałwi babuni.
Jestem też tatą, a moja Weronique była u Komunii,

wtorek, 3 listopada 2009

DZIECI TO PRZYSZŁOŚĆ

Na początku tego posta informacja dla moich fanek i fanów: na zdjęciach z Adim jestem całkiem bez makeup-u , wyfryzowania i pozowanych min, taki naturalny Rafaello w domowym zaciszu po treningu bez maski!!, sory jeśli kogoś rozczarowałem…
Dziś odwiedziła nas krewna Anet ze swym synem Adrianem ( Anet, to Ta Pani moja narzeczona, która zrobiła te fotki. Adrian jest super, byłem fotografem na jego chrzcie, od tamtej pory nazywam go Damien tak biedaczysko krzyczał jak ten Pan w sukience polewał mu główkę, pamiętam jak sukienkowy spojrzał na mnie krzywo gdy panującą ciszę przerwałem mega serią z canona…
Ostatnio rozmawiałem o dzieciach z Drobkiem , obaj uważamy że fajnie było mieć wiele dzieci z różnymi matkami by było nas więcej i różnych połączeń… ale...


Plakat powyżej wywołał w moim kochanym lubelskim zaścianku poruszenie , nawet na komendę policji grzecznie mnie telefonicznie zaproszono.. dzięki temu poznałem wspaniałą Kobietę, komisarz Izabelę Toporowską, szkoda że Ona już jest na „drugim świecie” jak oficjalnie ogłoszono popełniła samobójstwo w miejscu pracy…
Raz odważny człek spytał mnie wprost ..”czy ktoś Cię molestował”.. – odpowiedziałem mu że nie przypominam sobie, a ja głęboko wstecz sobie wróciłem…i nawet do chwil gdy było całkiem ciemno jak w grobie.. ostatnio Tatunio mi mówił że moja Babunia nie mogła się nacieszyć na widok mojego penisa… (to ta sama Kobieta co we mnie księdza widziała) WRRRR!!, był też lepszy gigant, który spytał mnie czy to ja kogoś molestowałem, odpowiedź brzmi NIE – usłyszał człowiek ,który uciekł po kilku latach z seminarium….sam się zdziwiłem skąd mu to do zwoi wpadło?? Ja chętnie odpowiadam na wszelkie pytania, tylko ludzie czasem wprost spytać nie potrafią. No ze dwa razy Anet na lolitkę z kucykami się zrobiła i się wzajemnie molestowaliśmy;)

Kocham Was - Boski Rafaello z Boskim Adriano na rękach;)

poniedziałek, 2 listopada 2009

Witajcie Kochani!!

Witajcie Kochani, na początek mojego bloga mam dla Was to:
Wiara w religie dogmatyczne to piękna iluzja, obejście intelektu, który nie jest w stanie racjonalnie odpowiedzieć na pytanie: istnieje przypadek czy też nie.Opowiedzenie się po jednej z dwóch skrajnych możliwości odpowiedzi na to pytaniejest autoograniczeniem , tchórzowskim narkotykiem wywołującym na przemian stany euforii i depresji, często zbiorowej. Oida ouden eidos - tylko tyle można odpowiedzieć na to pytanie dotyczące przypadku, lecz nie warto spędzać życia by do powyższego dojść Twórcy religii to psychomanipulatorzy bazujący na strachu i słabości wierzącychw ich słowa wyznawców objawiających się przez ,,ułatwiające" życie autoograniczenie = zażywanie narkotyku wiara - oczywiście w celu zapewnieniasobie i strukturom im podległym korzyści, które zdecydowanie ułatwiają życie na ziemskim padole.Pśmoc jest nieodgadniona , piękna, plastyczna - Przenika mnie a zarazem nie robi tego gdyż jesteśmy integralni. Kocham pśmoc, kocham siebie oraz wszystko w około, kocham moją świadomość foto by Lukasz Borkowski